Nie wiem.

Nie wiem.

Postprzez SP3RBR » Pt lut 01, 2013 21:18

Nie wiem co powinno być w tym dziale dlatego, że kiedy Leszek LJD z Krzysztofem JPD wymyślili to Forum
to ja im tego nie zaproponowałem.
Ale jak już jest takie miejsce gdzie mogę sobie trochę popisać to spróbuję napisać Wam czego nie wiem.Będzie krócej.
O antenach i nadawaniu w zawodach trochę wiem. Wiem też doskonale czego nie wiem.
Na antenach to się wszyscy w SP doskonale znają to nie ma sensu o tym pisać.
Wiem bo czytam od dwóch lat listy z Forum SP7PKI.

Tak więc do rzeczy.
Nie wiem jak działa najprostsza i bardzo popularna antena typu odwrócone V.
Nie wiem też jakie kąty elewacji są w danej chwili najwłaściwsze do robienie DX-ów na dolnych pasmach.

Wrzesień 1981 roku.
Leszek SP3DOI przywozi do KEY-a Ryszarda K1CC, wysiadają z samochodu przed budynkiem LOK-u.
Cześć,cześć i Leszek idzie na podwórko.Po powrocie pyta : gdzie jest ant. na 80m ?
Odpowiadam : no wisi , mamy tylko tego biednego dipolka. I co, na tym druciku robicie co rano BIG PileUp
w Ameryce Południowej ? Posiadacz porządnego verticala na 80m oraz jak trzeba to 2 el. Inv Vee na 36m
nie wierzy w Nasze opowieści.
Adam SP3JZR lubił sobie ponadawać na 3790 po nocach. Po kilku tygodniach ciągłej aktywności , chłopaki
z Chile i LU nawet nauczyli Go mówić po hiszpańsku. Tak Go oswoili , że dał się nawet wciągnąć w QSO z LU3ZY.
Amigos kilka dni namawiali Go żeby wytężył uszy. A "Okapa" Adam , przecież mam już ponad 100 LU to po co mi kolejny
co nie ma anteny.
Dopiero po kilku latach dowiedzieliśmy się , że posiadanie QSL z South Sandwich Islands na 80m to jest zaszczyt.
Jak drut wiszący 12m nad ziemią mógł robić taki dym w Am. Południowej ? Nie wiadomo.
Drut z komina na budynku do drzewa na kierunku 220 stopni. Drzewo było niżej niż komin.
Kabel ze środku dipola wracał pod ramieniem do okna na strychu. Teraz młodzi : proszę dalej nie czytać !
Koncentryk oczywiście podłączony bezpośrednio do drutów. Byliśmy młodzi i nie używaliśmy nie znanych nam słów
takich jak balun czy jakiś tam choke balun. Tak na wszelki wypadek żeby kogoś nie obrazić.

Styczeń 2004 roku.
W wypróbowanym przez wiele lat na średnich falach doskonałym QTH Jurka SP3BQ postawiliśmy nową kratę.
Nowy super vertical sprawował się doskonale. Nadaję w CQ 160m CW czuję się jak rekin w jeziorze.
Wszystko co się rusza - jeden strzał i moje. Jeden wujec mało z krzesła nie spadł jak po pierwszym zawołaniu CQ
na 5W z Jamajki usłyszał moje wołanie. Póżniej,przez 2 miesiące wszędzie o tym pisał.
Tak było do niedzielnego poranka. Z Karaibów wszystko już posprzątane aż tu nagle jakis KP2 wyszedł sobie mnożnik
na dolnych pasmach poprawić. Super, będzie jeden kraj więcej.Wołam , wołam , wołam a tu figa z makiem.
Po drugiej stronie jak się póżniej okazało sam Jeff N5TJ , głuchy nie jest. Już raz było o krześle teraz powtórka :
nagle słyszę SP ? i za chwilę SP8NR 5nn 8.
Bieda drucik , gołe radio i Andrzej zrobił. Wstałem, postawiłem krzesło i dalej wołam i tak na wołaniu się skończyła propagacja.
Ile wyżej należało wtedy skierować maksimum promieniowania ? Na 45 stopni na 60 stopni ? Nie wiem do dziś.
Ze wspomnień została deska za pierwsze miejsce w Europie. Jak po 10 latach rozwoju tych zawodów wyobrazić sobie
znalezienie mnożnika poprzez kręcenie gałką , mnożnika którego nie ma w telewizorze ?

Luty 2008
Po kilku latach pracy na średnich falach Wiesław SP6HEQ poczuł się na Górce mocny w tej dziedzinie.
Przez kilka lat wypróbowaliśmy różne kombinacje verticali. Wujce czasami pisali listy z wypiekami na policzkach.
Słychać was było już dwie godziny przed zachodem. Super sygnał VP6DX na dolnych pasmach szybko zaspokoił apetyty
lokalnych DX-manów.
CQ 160m SSB , niedziela rano. Europa woła VP6DX na SSB . Wiesław HEQ też woła. Najpierw spokojnie. Ale z czasem
coraz bardziej agresywnie.Przychodzi Jurek SP3GEM , zawołał raz i zrobił.
Słynny Siedlemin , słynny vertical , słynne tysiące radiali. Pierwsze miejsce na świecie w CQWW na 160.
No to się należy. A tutaj niespodzianka. Jurek to zrobił na Inv.Vee. Z lenistwa do dzisiaj nadają w Siedleminie tylko na tym
drucie i kawałku sznurka. Szkoda czasu żeby grzebać przy verticalu , który jest dedykowany do układu 80m.
Wiesław nie dowołał się.

Listopad 2012
Krzysztof GIQ nadaje na wszystkich pasmach w CQWW CW. Pożar i traci dostęp do układu verticali.
Rozmawiamy po zawodach , pytam no to co ? klęska ? . Krzysztof , że nie , przełączył się na dipolka, którego używa na zawody krajowe
a jego żona latem używa tego drutu do wieszania większego prania.
No i jak ? Wiesz jak szło , mówi Krzysztof ! Drucik kontra 40m monstrum.
Wiadomość przyjąłem ze zrozumieniem ale to nie znaczy , że coś rozumiem.

Styczeń 2013
Pytam Staszka HRN-a czy używał Inv. Vee w czasie ostatniego CQ 160M CW.
Tak. A jak często ? Połowę łączności zrobił na druciku nie na verticalu. Trzech wymęczonych JA odpowiedziało w końcu na druciku !!

Maciej SP2XF w tamtym roku postawił verticala na 80m . Przez długi czas porównywał do swoje długiego drutu , trójkąt poziomy 164m.
Nie znam badań porównawczych z zimy. Ale w środku roku vertical był bez szans.

I tak można bez końca mnożyć przykłady różnych historii.
Powiedziałem na początku , że nie wiem jak promieniuje Inv. Vee powieszony na metalowej kracie.

Jak mnie grypa nie dobije to wrócę wkrótce do tematu.
Z najciekawszych tematów ostatnich dni to pytanie :
ile podniosła się temperatura trawnika w ogrodzie u Marka SQ8JLA w czasie ostatnich zawodów ?

73 rbr
Ostatnio edytowano Pt lut 15, 2013 03:42 przez SP3RBR, łącznie edytowano 1 raz
SP3RBR
 
Posty: 283
Dołączył(a): Pn gru 03, 2012 22:55

Postprzez » Pt lut 01, 2013 21:18

 

Re: Nie wiem.

Postprzez SP1NY » Pt lut 01, 2013 21:53

No właśnie - drucik.
Przed ostatnim CQWW 160 zawiozłem do PEA swój miernik wektorowy anten LP-100A co by obadać jak to faktycznie jest z tym dipolem na 160m.
W klubie jest tylko jakaś prehistoryczna SWR miarka o dokładności pomiarowej daleko mniejszej od "mierników" SWR do CB-radio co chodzą
na allegro po 10 zł.
Mierzę..... SWR w całym paśmie nie schodzi poniżej 1,8:1 z rezonansem (chyba) gdzieś poniżej 1800 kHz.
Koncentryk też taki jakiś o średnicy mniejszej niż RG-213 a większej niż RG-58 :?
Kolega oblatany w klubie mówi coś o zamokniętym kablu który jest w planach do wymiany na wiosnę.
No dobra, myślę sobie, skrzynka w Quadrze jakoś dociągnie, a jak nie to mam ręcznego Palstar-a.
Palstar nie był potrzebny a największy problem w całych zawodach miałem z dowołaniem się do JH4UYB który męczył
się z odbiorem ale w końcu usłyszał.
Nie było chyba stacji którą słyszałem a do której się nie dowołałem, chyba że czegoś nie zapamiętałem.

O tym ile razy zaskoczył mnie mój "domowy" Inv V na 160m 2x20m wydłużony cewkami to dużo by pisać.
Jedno pamiętam dobrze. CQWW 160m 2011 - stoję sobie na CQ gdzieś "w kącie" i nagle uszom nie wierzę, woła YE1C :shock:


SP3RBR napisał(a):Z Karaibów wszystko już posprzątane aż tu nagle jakis KP2 wyszedł sobie mnożnik
na dolnych pasmach poprawić. Super, będzie jeden kraj więcej.Wołam , wołam , wołam a tu figa z makiem.
Po drugiej stronie jak się póżniej okazało sam Jeff N5TJ , głuchy nie jest. Już raz było o krześle teraz powtórka :
nagle słyszę SP ? i za chwilę SP8NR 5nn 8.
Bieda drucik , gołe radio i Andrzej zrobił.


Szkoda że niektórzy u nas co to, zdawałoby się, na contestingu zęby zjedli nie wierzą w takie przypadki i szafują
na takiej podstawie oskarżeniami o przekraczanie limitu mocy :cry:
I znów nie chodzi o SP7CHS :wink:
SP1NY
 
Posty: 80
Dołączył(a): Pn gru 10, 2012 17:24

Re: Nie wiem.

Postprzez sp6zc » Śr lis 23, 2016 19:26

Bogdanie, brakuje mi Twych przemyśleń.
Pisz proszę więcej. Dobrze się czyta i równie dobrze działa w duchu Twych przesłanek.
pozdrawiam, Sławek
sp6zc
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz gru 10, 2015 09:18

Postprzez » Śr lis 23, 2016 19:26

 


Powrót do Analizy by SP3RBR

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron